PIELĘGNACJA CERY PRZED ŚLUBEM / SZCZOTECZKA SONICZNA / ZABIEGI DERMAROLLEREM / KREM YONELLE / ALPHA-H

Witajcie kochani! Dawno nie było aktualizacji pielęgnacji mojej cery, nadchodzi lato, więc i moja pielęgnacja twarzy trochę się zmieniła, ale nie tylko ponieważ zbliża się również Nasz Wielki dzień., w którym chciała bym wyglądać olśniewająco. Mam Wam do pokazania kilka kosmetyków, gadżetów do pielęgnacji twarzy, które stosowałam i stosuję u siebie, także bez przedłużania zapraszam poniżej. 



DEMAKIJAŻ TWARZY - OLEJ / PŁYN MICELARNY / SZCZOTECZKA SONICZNA 
____________________________________________________________________________
Do demakijażu twarzy używam oleju kokosowego ( nierafinowanego ), tłoczonego na zimno wraz z ściereczką muślinową. Olej kokosowy najlepiej radzi sobie z zmyciem tuszu, podkładu i szminki. Moja cera go uwielbia ! Jest to pierwszy krok. Później przemywam całą twarz płynem micelarnym. Ostatnio moim ulubieńcem jest botaniczny płyn micelarny - Organic Life. Trzeci krok to umycie całej buzi ulubionym żelem do mycia buzi wraz z szczoteczką soniczną. Najlepsze oczyszczenie twarzy z wszelkich pozostałości makijażu oraz zanieczyszczeń. Aktualnie mam w swojej kosmetyczce żel do mycia buzi marki Tołpa. Bardzo delikatny, nie wysusza mojej cery i nie podrażnia. Ładnie radzi sobie z domycie wszystkiego. Ma delikatną i przyjemną konsystencję. Po kontakcie z wodą zamienia się w przyjemną piankę. 




SERUM ALGI MORSKIE BIELENDA / KREM DO TWARZY YONELLE - PIELĘGNACJA NA NOC 
_________________________________________________________________
Po umyciu buzi zwykle przychodzi czas na serum i krem. W zeszłym roku używałam serum Algi Morskie Dwu Fazowe Hydro z Bielenda w tym roku zakupiłam ponownie kolejną buteleczkę i stosuję regularnie na noc. Moja cera po użyciu tego produktu jest bardzo miękka w dotyku i produkt naprawdę ją nawilża. Więcej o tym serum możecie poczytać TUTAJ.  


Drugi produkt to krem do twarzy, jest to nowość wśród moich kremów, a mowa tutaj o kremie marki Yonelle. Jego pełna nazwa to Progresywny Krem Superwygładzający z kwasami i enzymami / Progressive Super - Smoothing Cream. Krem stosuję już ponad trzy tygodnie, także można o nim coś więcej powiedzieć. Krem superwygładzający z kwasami i enzymami proteolitycznymi do cery mieszanej i tłustej, a także skłonnej do występowania wyprysków. Krem przyspiesza odnowę skóry, delikatnie złuszcza powierzchniowe komórki naskórka, spektakularnie zmiękcza, wygładza i nawilża skórę. Idealny dla mnie, jestem nim zachwycona i sprawdza się cudownie. Chcę na ślubie wyglądać ładnie i wszystko podąża w dobrym kierunku. Krem pomógł mi usunąć martwy naskórek, cera stała się wygładzona i miękka w dotyku. Zauważyłam również ograniczenie wyskakiwania wyprysków. 


PIELĘGNACJA NA DZIEŃ - KREM BIODERMA SEBIUM PORE 
___________________________________________________________
Po przebudzeniu przecieram twarz zwilżony wacik tonikiem domowej roboty ( tonik rumiankowy) i nakładam mój ulubiony krem Sebium Pore Bioderma. Krem sprawia, że się nie świecę, super zachowują się na nim minerałki, jeśli ciekawi Was cała recenzja zapraszam TUTAJ.  Czasami jeśli nie stosuję w dany dzień makijażu sięgam po kremy marki La Roche Posay. Ładnie nawilżają i łagodzą podrażnienia. 



ZABIEGI DERMAROLLEREM ORAZ MASECZKI 
______________________________________________
Kiedy mam czas i mogę poświęcić 10 minut więcej na wieczorną pielęgnację cery, chętnie sięgam po dermaroller. Całą recenzję i post na temat tych domowych zabiegów możecie przeczytać TUTAJ. Bardzo polecam osobą borykającym się przebarwieniami potrądzikowymi oraz bliznami. Te zabiegi czynią cuda i cera naprawdę staje się bardzo ładna. Moja cera zaliczyła ostatnio również kilka zabiegów na twarz w salonie kosmetycznym, które wyraźnie poprawiły jej stan i przyczyniły się do jej wyglądu. Warto przed ślubem zainwestować w zabiegi oczyszczające, poprawiające stan i kondycję cery. Polecam salon kosmetyczny : Healthybeauty - kto z Warszawy ten wpada :) 



Oprócz zabiegów uwielbiam maseczki. Stosuję przeróżne, zaczynając od tych oczyszczających kończąc na nawilżających. Uwielbiam sama je przyrządzać w domowym zaciszu. Najczęściej tworze te na bazie glinek lub błota z morza martwego. Maseczki gotowe, po które sięgam cały czas i mogę je polecić to z pewnością : Maska oczyszczająca Organic Life / Maska rozjaśniająca przebarwienia Alpha-h.  Przed wielkim wyjściem stosuję maseczkę rewitalizująco - nawilżającą marki Rituals. Świetnie pachnie i sprawia , że buzia bardzo ładnie wygląda.








































Uwielbiam również sięgać po błoto z morza martwego marki Mokosh. 


Znacie któreś z produktów ? Koniecznie dajcie znać jak wygląda obecnie Wasza pielęgnacja twarzy. 

Pozdrawiam Was cieplutko i zmykam dopinać wszystko na ostatni guzik. Ślub i wesele lada dzień. 


Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger